Im więcej dostajemy możliwości, tym trudniej dokonywać wyborów. Tym bardziej w rzeczywistości, która coraz częściej przestaje być czarno-biała, staje się efektem rozmaitych, przenikających się zjawisk.

Gdzie w tym całym zgiełku usłyszeć własne zdanie? Kim w tym momencie jestem „ja”?

W codzienności, która mnoży opcje do wykorzystania i sposoby kontrolowania swoich działań, przestają to być pytania jedynie filozoficzne. Wszyscy stajemy się dryfującymi tożsamościami, co bardzo sprawnie zauważamy posługując się urządzeniami i narzędziami technologicznymi. On-line te działania, efekty i wyniki nie muszą mieć określonego początku i końca. Od profilu w serwisie społecznościowym także nie wymagana jest spójność i konsekwencja. Każdy może w dowolnej chwili zdecydować się na rozpoczęcie lub zaprzestanie „programowania” siebie w kontekście społecznym oraz zmianę dotychczasowych działań na inny styl życia i pomagające w jego regulowaniu narzędzia – np. aplikacje mobilne, profile społecznościowe i metody analogowe (!). Właśnie w ten sposób następuje realizowanie technologii self.

Nad pojęciem technologii self (bądź technologii siebie) pracuję od 2 lat. Większość tego czasu było przeznaczone na intelektualne i naukowe poszukiwania oraz zaprojektowanie i przeprowadzenie badania jakościowego, które pozwoli nakreślić współczesny katalog codziennych działań, jakie można nazwać technologiami siebie => TUTAJ. Jednym z założeń stała się także adaptacja tej definicji na grunt popularno-naukowy oraz wypracowanie jej „popkulturowego” opisu, ponieważ „programowanie” siebie, czyli stosowanie technologii siebie to codzienna praktyka społeczna.

Kolejnym krokiem, jaki czekał po etapie konceptualizacji pomysłu na przybliżenie technologii self środowisku naukowemu oraz przystępne opracowanie społeczne zagadnienia, stało się zalezienie takiej odpowiednich słów, które w 3 zdaniach wyrażą o co chodzi i dlaczego warte jest uwagi.

Korzenie technologii self to koncepcja technik siebie wg Michela Foucault z roku 1982.

(…) pozwalających jednostkom dokonywać, za pomocą własnych środków bądź przy pomocy innych, pewnych operacji na własnych ciałach oraz duszach, myślach, zachowaniu, sposobie bycia, operacji, których celem jest przekształcenie siebie tak, aby osiągnąć pewien stan szczęścia, czystości, mądrości, doskonałości czy nieśmiertelności.

Mówiąc jaśniej – są to metody kontrolowania siebie oraz samodoskonalenia ciała i umysłu, których efekt można zmierzyć lub ocenić.

Modyfikacja tej koncepcji zyskuje na aktualności dzięki cyfryzacji. To właśnie codzienne funkcjonowanie w serwisach społecznościowych, świadomość produkowania danych poprzez swoje działanie (algorytmizacja życia codziennego), a także niekończące się możliwości personalizacji przedmiotów fizycznych i oprogramowania urządzeń sprawiają (indywidualizm), że owo „programowanie” siebie samego i „ja”, będące produktem zaplanowania staje się faktem.

Po pierwsze, Facebook jest przykładem technicznego uspołecznienia, które angażuje ludzi oraz cyfrowe algorytmy i interfejsy, by formatować zarówno jednostkę, jak i wzajemne oddziaływanie między jednostkami. Po drugie, uspołecznienie to jest kształtowane przez kulturę indywidualizmu, promującą ekspresywne, pracujące nad sobą Ja. (całość => TUTAJ).

O tym, w jaki sposób praktyki medialne, czyli codzienne działania z szeroko rozumianymi mediami – zarówno cyfrowymi, jak i analogowymi (np. kalendarz, notatnik, karteczki post it) – wpływają na zachowania społeczne napisałam TU.

Najważniejszym założeniem tego projektu – obok eksploracji naukowej – stało się budowanie społecznej refleksji, w jaki sposób można korzystać z technologii self, skoro wszyscy na co dzień ich używają bardziej lub mniej świadomie. Celem jest stworzenie katalogu działań, który będzie się składał z analogowych i cyfrowych technologii self, rozumianych jako narzędzia i postawy (np. styl życia, hobby, rozwój osobisty). Jednym słowem – w jaki sposób planujemy i kontrolujemy swoje zachowania i aktywności, aby uzyskać efekty w pracy nad najlepszą wersją samego siebie. 

I oby te 3 zdania rozwiały wątpliwości!